Jak to jest oddychać pod wodą po raz pierwszy? Tego właśnie doświadczyła nasza testerka Hanka wraz ze swoim chłopakiem Adamem.
"To było absolutnie niesamowite".
Gdy słuchaliśmy jej historii, stało się jasne, że nurkowanie to nie tylko kolejne doświadczenie z listy rzeczy do zrobienia. To bilet do zupełnie innego świata. Nurkowanie testowe odbyło się w specjalnie zmodyfikowanym basenie o głębokości ośmiu metrów.

Bez nurkowania w nieznane
Najpierw nastąpiło spokojne wprowadzenie do sprzętu. "Instruktorzy byli naprawdę mili, czuliśmy się z nimi naprawdę komfortowo" - mówi Hanka. I to właśnie poczucie pewności siebie zrobiło ogromną różnicę. Zaczęło się łatwo. Najpierw platforma, potem głębokość. W wodzie na platformie na głębokości około jednego metra oboje wypróbowali kilka podstawowych ćwiczeń. "Dotknęliśmy sprzętu i nauczyliśmy się korzystać z automatów oddechowych" - śmieje się Hanka. Jak mówi, przyzwyczajenie się do oddychania pod wodą zajmuje trochę czasu. Kiedy już zrozumiesz, że powietrze płynie gładko i masz wszystko pod kontrolą, pojawia się ciekawość: co dalej?

Stopniowo w dół
Potem nastąpiło zejście z instruktorem. Powoli, bezpiecznie, z regularnymi przystankami. "Po każdym fragmencie zjazdu instruktor zatrzymywał się i czekał, aż pokażemy mu, że wszystko jest w porządku". Równoważenie ciśnienia? "W porządku". Obawy? "Żadnych". A potem był ten moment, kiedy przestrzeń pod tobą otwiera się i wszystko zwalnia. Świat pod powierzchnią "Tam było zupełnie fajnie", mówi Hank bez wahania. Ponieważ pod powierzchnią nie ma czasu. Tylko cisza, lekkość i dziwny spokój. Przepłynęli obok rekinów, spotkali manty i cieszyli się uczuciem bycia częścią innego świata. "To było absolutnie idealne".
A jedyny minus?
"Wadą jest to, że będę chciała to powtórzyć... jeszcze raz i jeszcze raz". Hank śmieje się, a jej oczy znów błyszczą, gdy wychodzi z basenu. "Bo gdy raz weźmiesz pierwszy oddech pod wodą, trudno jest pozostać tylko przy jednym nurkowaniu".

Nurkowanie z akwalungiem jest idealne dla każdego, kto chce się przekonać, czy świat pod powierzchnią jest również jego światem. Wcześniejsze doświadczenie nie jest wymagane, wystarczy chęć spróbowania czegoś nowego.


