Woda chlapie, słońce pali, silnik skutera wodnego ryczy w oddali, a ty stoisz na pontonie, w mokrym kombinezonie, z dyszami pod stopami. Może trochę trzęsą ci się kolana, może masz mdłości w żołądku... Ale wtedy nadchodzi ten moment - woda pod tobą rozstępuje się i wystrzeliwujesz w górę. Wtedy dociera do ciebie: "Damn, ja naprawdę latam!"
.Dokładnie takie uczucie opisał Adam, który wybrał się na Adrenaline Day on the Waterna Wełtawie niedaleko Pragi. A ponieważ nie mógł się zdecydować, którą z "wodnych atrakcji" wybrać, spróbował wszystkich trzech. I zdecydowanie tego nie żałował!

Zespół profesjonalistów, świetna atmosfera i wybór na miejscu
"Od razu po przyjeździe zespół zajął się nami, wszystko wyjaśnił, oprowadził. Naprawdę profesjonalne podejście. Co mnie mile zaskoczyło, to fakt, że nie trzeba z góry decydować, czego chce się spróbować. Na miejscu można zobaczyć je wszystkie, a następnie wybrać"- mówi Adam o początku swojego dnia.
W rzeczywistości doświadczenie oferuje możliwość zakupu uniwersalnego vouchera, a następnie podjęcia decyzji na miejscu, czy wypróbować Flyboard, Hoverboardczy Jetpack. Albo wszystkie trzy.
"Oczywiście chciałem spróbować wszystkiego" - dodaje ze śmiechem Adam. A oto jego opinia na temat każdego z tych doświadczeń:
Flyboard: poczuć się jak Iron Man
"Zacząłem od Flyboard- jeśli słowo "równowaga" jest ci obce, to będzie bułka z masłem. A nawet jeśli jest, to w mgnieniu oka opanujesz Flyboarding i będziesz się świetnie bawić. Czułem się trochę jak Iron Man, po prostu naprawdę latasz!".
Flyboard unosi cię nad powierzchnią za pomocą mocnego strumienia wody, który przepływa przez dysze pod twoimi stopami. Unosisz się nad wodą, wykonujesz obroty i czujesz się jak superbohater. I jak mówi Adam - zabawa na maksa.


