Przyjazne rodzinom escape roomy
Ta dobrze oceniana gra escape jest pomysłem Trap As Mamas, zespołu dwóch przyjaciółek, Lucki i Lenki. Obie pokochały gry ucieczkitak bardzo, że postanowiły stworzyć własne gry. Nie poprzestały na marzeniach, do tej pory wyprodukowały 2 gry w Pradze, Jungle i Ogre, które spodobają się całej rodzinie. Gry są zaprojektowane tak, aby dzieci mogły sobie z nimi poradzić, ale dorośli też nie będą się nudzić.
Razem z Zuzką (i moim mężem Jonaszem) wyruszyliśmy na eksplorację dzikiej dżungli, ponieważ uznaliśmy, że jest ona bardziej odpowiednia dla dorosłych. Sąsiedni Ogr jest naprawdę idealny również dla najmłodszych - nie wymaga czytania ani arytmetyki. Dżunglazawierała drobne obliczenia, a co najważniejsze, fabule towarzyszył wiersz. Tak więc umiejętność czytania i liczenia zdecydowanie się tu przydaje.
Dżungla w centrum Pragi
Salon gier znajduje się w Pradze, a konkretnie na Karlínie, i jest łatwo dostępny transportem publicznym i samochodem. W weekend parkowanie jest bezpłatne, bezpośrednio na ulicy, w ciągu tygodnia można zapłacić w parkometrze lub za pośrednictwem aplikacji. Mieliśmy być przy znakach pięć minut przed godziną rozpoczęcia, więc mogliśmy odskoczyć od rzeczy i, co ważniejsze, wysłuchać historii, która poprzedza sztukę.
Dołączyła do nas mistrzyni gry, Ivca, i było oczywiste, że lubi swoją pracę. Rozpoczęła opowieść, wyjaśniając, że zamiast krótkofalówek będziemy komunikować się z rocznym chorosz i że wszystko, czego potrzebujemy do gry, można znaleźć na poziomie, gdzie nawet dzieci mogą zobaczyć. Potwierdziliśmy Jamili, że się rozumiemy, wpuściła nas do gry, a czas zaczął płynąć.

Witamy w dżungli lub Jumanji na godzinę
Scenografia i elementy rozgrywki są inspirowane kultowym filmem Jumanji. Główni bohaterowie grają w grę planszową, która ma tylko jeden haczyk - każdy ruch w grze uwalnia różne dzikie zwierzęta, niebezpieczne pułapki i inne fantastyczne elementy do prawdziwego świata, prosto ze świata gry. Jedynym sposobem na powrót do normalności jest pomyślne ukończenie gry.
Z Jonaszem znamy się z filmu, Zuzka miała drobne braki w tym względzie, ale nie miało to znaczenia i podsumowała grę następująco. Podobał mi się pomysł i tematyka. Grałam w wiele gier escape i tę poleciłabym rodzinom z dziećmi. Nie dzieje się tu nic strasznego, ale nie brakuje przygód. Autentyczna muzyka jest świetna, podobnie jak nowatorskie elementy rozgrywki. Myślę, że liczba graczy wynosząca 3 jest w sam raz. Można też grać we dwójkę."
Zaczynamy
Zuzka jest biegła w ucieczkach, Jonah i ja mamy kilka własnych. Może dlatego przez jakiś czas byliśmy trochę nieświadomi, ponieważ niepotrzebnie komplikowaliśmy sprawy. Zawsze musieliśmy sobie przypominać, że jest to również przeznaczone dla dzieci i próbować nieco innego podejścia. Pojawiło się jednak również kilka pytań dotyczących chorosz. Na szczęście dał nam tylko wskazówki, abyśmy zrozumieli, dlaczego utknęliśmy. Więc pomimo podpowiedzi, czuliśmy, że sami to rozgryźliśmy.
Oczywiście nie zdradzę nic z wyzwań, żeby nie zaskoczyć, ale mogę powiedzieć, że sceneria wyglądała bardzo ładnie, a gdy coś zrobiliśmy dobrze, zawsze było to potwierdzane dźwiękiem lub efektem świetlnym, albo coś otwierało się samo. Mechanika gry była tak dobrze przemyślana.

Ogólne wrażenia
Dżungla to przede wszystkim rodzinna ucieczka, więc grupa emerytów po trzydziestce, z których wszyscy tego dnia mieli zablokowane plecy, mogła wydawać się nieco dziwna. Ale i tak dobrze się bawiliśmy. Ze swojej strony poleciłbym tę grę dla maksymalnie 3 osób (dorośli spokojnie poradzą sobie z dwoma, większa liczba graczy prawdopodobnie byłaby w porządku z dziećmi), przestrzenie są dość małe i nie ma tak wielu wyzwań, że nie da się tego zrobić w mniejszej liczbie.
Utknęliśmy na chwilę, ponieważ nie przeczytaliśmy wystarczająco dużo instrukcji i zastanawialiśmy się, dlaczego nic się nie działo, gdy zrobiliśmy to dobrze. Zanim skończyliśmy pytać chorosz, minęło sporo minut. Cóż, dokładnie o tyle przegapiliśmy godzinny limit czasu. Na szczęście udało nam się skończyć w spokoju i i tak dostaliśmy honorowy dyplom :)
.
Odbyła się również końcowa sesja zdjęciowa z przyzwoitymi nakryciami głowy dostępnymi dla wszystkich poszukiwaczy przygód, którzy uciekli.
Więc, czy ty też zamierzasz to zrobić?


